Jak to zwykle w życiu bywa, niewątpliwym zaletom metody eksperymentalnej towarzyszą również wady. Kontrolowanie warunków eksperymentalnych poprzez losowe przydzielanie osób badanych do sytuacji oraz eliminowanie wpływu zmiennych ubocznych może spowodować, że zaaranżowana sytuacja stanie się trochę sztuczna i niezbyt podobna do tych, które spotykamy w świecie realnym. Można na przykład odwołać się do argumentu, że Łatane i Darley zagubili gdzieś to, co w rzeczywistości zainspirowało ich badania, a więc morderstwo popełnione na Kitty Genovese. Jak zachowaliby się świadkowie ataku padaczki uczestniczący w laboratoryjnym eksperymencie przeprowadzonym w budynku uniwersytetu, gdyby byli świadkami brutalnego morderstwa w Oueens? Jak często w życiu codziennym dyskutujemy z innymi ludźmi, posługując się interkomem? Czy fakt, że badani wiedzieli, iż uczestniczą w eksperymencie psychologicznym, wpłynął na ich zachowanie? Możemy też zastanawiać się nad tym, do jakiego stopnia ten rodzaj agresji, który badał Donnerstein (1980) w swoim eksperymencie laboratoryjnym ? aplikowanie wstrząsów elektrycznych innym studentom ? można uogólnić na takie agresywne przestępstwa na tle seksualnym jak gwałt. Pytania te dotyczą trafności zewnętrznej albo możliwości generalizacji eksperymentów w psychologii. Mamy do czynienia z dwoma rodzajami generalizacji: a) stopniem, w jakim można uogólniać sytuacje stworzone przez eksperymentatora na sytuacje spotykane w życiu codziennym (generalizacja na inne sytuacje); b) stopniem, w jakim można uogólniać zachowanie grupy ludzi uczestniczących w badaniach na zachowanie ludzi w ogóle (generalizacja na innych ludzi).
-
Pages
-
Categories
-
Archives


0 Responses to “Ustalanie trafności zewnętrznej w eksperymentach”